Niespodziewane powroty (Singapur) Otóż - żeby nie owijać za bardzo w bawelnę - WRACAMY!
Wiemy że brzmi to niewiarygodnie, bo jeszcze trzy tygodnie temu w ogóle nie braliśmy takiego wariantu pod uwage. Ale cóż - życie potrafi nas czasami zaskakiwać i to jest właśnie taka sytuacja. Musimy się do niej przyzwyczaić i potraktować ją jako kolejne wyzwanie na naszej trasie. Wierzymy, że kiedy znów będziemy gotowi realizować nasz pierwotny plan, Australia będzie wciąż tam, gdzie jest teraz.
A póki co wrzucamy trochę fotek z Singapuru, gdzie gościliśmy na zaproszenie Grzegorza - wspaniałego człowieka i super przewodnika. Dzięki wielkie dla niego!
W ogóle trzeba powiedzieć, że Singapur bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Jest ładny, multikulturowy, kolorowy i schludny. A przy tym, zgodnie ze stereotypowymi skojarzeniami, jest też bardzo nowoczesny i czysty. Poniżej parę fotek. No i do zobaczenia w Polsce!
Nasz dobroczyńca - Grzegorz
Komentarze (8)
Napisz komentarz
Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
*Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.