Natalia, Adam, Emilka i Kajtek Mińscy – Nasze duże i małe podróże

Ayeyarwady region (styczeń 2014)

Żeby nie było za łatwo, zdecydowaliśmy się zacząć naszą przygodę z Birmą od regionu, którego prawie nie ma w przewodnikach. Cel (nie ukrywam, że wymyślony przeze mnie): zobaczyć kraj takim, jakim jest naprawdę, a nie taki, jaki widać w tych kilku miejscach z Lonely Planet, które najczęściej odwiedzają turyści. Bo wiadomo, że wzmianka w LP, zwłaszcza opisująca jakąś atrakcję jako dziką, egzotyczną i niepowtarzalną, błyskawicznie zmienia ją w popkulturową mutację zakopiańskich Krupówek. Czyli, mydło, powidło, ciupagi i drogo. Brrr.

No to ruszamy. Natalia, ciąg dalszy Ty 🙂

Link do galerii

IMGP1636 IMGP1343 IMGP1347 IMGP1348 IMGP1356 IMGP1358 IMGP1360 IMGP1364 IMGP1367 IMGP1383 IMGP1384 IMGP1385 IMGP1389 IMGP1390 IMGP1397 IMGP1408 IMGP1412 IMGP1415 IMGP1417 IMGP1440 IMGP1462 IMGP1463 IMGP1464 IMGP1475 IMGP1478 IMGP1485 IMGP1487 IMGP1490 IMGP1492 IMGP1493 IMGP1495 IMGP1497 IMGP1499 IMGP1503 IMGP1512 IMGP1518 IMGP1521 IMGP1523 IMGP1526 IMGP1527 IMGP1553 IMGP1561 IMGP1563 IMGP1573 IMGP1582 IMGP1589 IMGP1604 IMGP1608 IMGP1610 IMGP1624 IMGP1627

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.